a czy ty wolisz tego co czyta książki i wysławia się ładnie, ale też wciąż nie ma forsy czy tego który w biurze casual piątki ma i dwie m5 ma, uprawia sporty jedna jest ruda i ma zielone oczy druga nosi blond koki, trzecia czarne ma loki jeden jest nudny drugi okej, ale skacze na boki ty wciąż płaczesz co noc i raczej tego masz dość
To był rok 94,pamietam to jak dziś, poznalismy się przypadkiem,potem wspólne wakacje, melanże,ale wszystko prysło,wiesz życie płynie dalej, tak to bywa,kiedyś ziomek siemasz,dzisiaj nawet tego nie ma, to wspomnienia,tylko wspomnienia,inna sprawa przyszła potem,tak ty masz człowiek torby oznaczone złotem,
[Pezet] Ej słuchaj Topi się asfalt, mam już dosyć miasta Oglądam zdjęcia gdzieś poupychane w szafkach I szukam szczęścia w roztrzaskanych pięściach Falstart, może bym miał świat gdybym zechciał Gdybym życie brać w zastaw przestał Dziś topie się w refleksjach, piszę jak Puszkin Kolejna lekcja różnic, raperzy nie są równi
노래 번역 Pezet - Takie Jak Ty 한국어로 당신이 클럽에 들어 오면 사람들은 생각으로 죄를 짓습니다 파이프를 가지고 가면 모든 사람이 더 가벼워집니다. 다른 사람들은 당신이 나쁜 창녀라고 속삭입니다.
My to skóra, ty skaj, one tez chcą życia jak raj. Sztuczne rzęsy i brwi, coś jak ty i twój Hollywood smile. Na to życie jak film, każdy ma kartę i PIN. Za marzenia i sny zanim ktoś zadzwoni na psy. My to skóra, ty skaj, one tez chcą życia jak raj. Sztuczne rzęsy i brwi, coś jak ty i twój Hollywood smile. [Zwrotka 2]
Lyrics to Takie jak Ty by Pezet featuring WdoWa. What is the meaning of the lyrics 'Kiedy wchodzisz do klubu mężczyźni grzeszą'? Discuss and share your interpretation of Takie jak Ty.
. Niegrzeczna Lyrics[Zwrotka 1 - Wdowa]Nie chciałabym być niegrzecznaAle pozwól, że zapytam gdzie jest twoja kobieta...Nie chciałabym być niegrzecznaNie wyglądasz przecież jakbyś przyszedł na melanż...Nie chciałabym być niegrzecznaZnów stoję sama, Szo ogarnia sprawęNie chciałabym być niegrzecznaAle co myślisz o tym byśmy zostali sami?Nie chciałabym być niegrzecznaPrzecież widzę jak patrzysz i nie da się ukryć...Nie chciałabym być niegrzecznaWiem, że wystałbyś żonę właśnie dla takiej sztuki...Nie chciałabym być niegrzecznaPrzecież to tylko flirt, a flirt to nie zdrada...Nie chciałabym być niegrzecznaAle wiem, że w twojej głowie już rozchylam kolana...[Ref. - Wdowa]Mogę zdradzić Ci sekret...Zmiękną Ci nogi, zapamiętasz tę noc...Jeżeli tylko przyrzekniesz...Że to zostanie między Tobą a mną!Mogę wyznać Ci prawdę...Jeśli tylko myślisz o tym samym co ja...Ale czy to jest warte tego byś Ty nie mógl spać...[Zwrotka 2 - Pezet]Mógłbym spać z tym spokojnie, nie znasz mnie, uwierz miPatrzeć pewnie i przytomnie gdybym później spotkał Ciebie z nimNie wiesz nic o mnie, powiem Ci: czekam w samochodzie przyjdź do mnie, nie mów nic i zatrzaśnij drzwi!Jeśli chciałabyś być niegrzeczna...To przestań gadać i bądź bo nie przeszkadza mi on!Jeśli chciałabyś być niegrzeczna...Masz jedną noc, a z nim buduj związek garaż i domA jeśli chciałabyś być niegrzecznaPoprowadź teraz między uda swoją dłonią moją dlońJeśli chciałabyś być niegrzecznaZrób to gdy obok tyłem do nas z moją żoną stoi on!Chodźmy stąd i wyrzuty zostaw sobie na potem!Ja i ty zupełnie jak ty z nim u Ciebie na sofie...Milcz! Nie pytaj mnie o jutroJutro jak codzień obejrzysz sobie z nim film, weźmiesz gorącą kąpiel![Ref. - Pezet]Moge zdradzić Ci sekret...Jesli tylko przrzekniesz...Moge wyznać Ci prawdę...Ale czy to jest warte...[Hook - Pezet i Wdowa]Mogę zdradzić Ci sekret...Zmiękną Ci nogi, zapamiętasz tę noc...Jeżeli tylko przyrzekniesz...Że to zostanie między Tobą a mną!Mogę wyznać Ci prawdę...Jeśli tylko myślisz o tym samym co ja...Ale czy to jest warte tego byś Ty nie mógl spać...Tego byś ty nie mógł spać...Tego byś ty nie mógl spać...Tego byś ty nie mógł spać...
Dołącz do innych i śledź ten utwór Scrobbluj, szukaj i odkryj na nowo muzykę z kontem Podobne utwory Występuje także w Podobne utwory Statystyki scroblowania Ostatni trend odsłuchiwania Dzień Słuchaczy Poniedziałek 31 Styczeń 2022 0 Wtorek 1 Luty 2022 3 Środa 2 Luty 2022 4 Czwartek 3 Luty 2022 5 Piątek 4 Luty 2022 1 Sobota 5 Luty 2022 2 Niedziela 6 Luty 2022 3 Poniedziałek 7 Luty 2022 3 Wtorek 8 Luty 2022 5 Środa 9 Luty 2022 1 Czwartek 10 Luty 2022 4 Piątek 11 Luty 2022 4 Sobota 12 Luty 2022 3 Niedziela 13 Luty 2022 4 Poniedziałek 14 Luty 2022 3 Wtorek 15 Luty 2022 2 Środa 16 Luty 2022 2 Czwartek 17 Luty 2022 4 Piątek 18 Luty 2022 0 Sobota 19 Luty 2022 4 Niedziela 20 Luty 2022 2 Poniedziałek 21 Luty 2022 4 Wtorek 22 Luty 2022 4 Środa 23 Luty 2022 2 Czwartek 24 Luty 2022 2 Piątek 25 Luty 2022 3 Sobota 26 Luty 2022 0 Niedziela 27 Luty 2022 3 Poniedziałek 28 Luty 2022 1 Wtorek 1 Marzec 2022 2 Środa 2 Marzec 2022 2 Czwartek 3 Marzec 2022 4 Piątek 4 Marzec 2022 5 Sobota 5 Marzec 2022 6 Niedziela 6 Marzec 2022 3 Poniedziałek 7 Marzec 2022 4 Wtorek 8 Marzec 2022 4 Środa 9 Marzec 2022 2 Czwartek 10 Marzec 2022 5 Piątek 11 Marzec 2022 5 Sobota 12 Marzec 2022 2 Niedziela 13 Marzec 2022 4 Poniedziałek 14 Marzec 2022 2 Wtorek 15 Marzec 2022 4 Środa 16 Marzec 2022 3 Czwartek 17 Marzec 2022 4 Piątek 18 Marzec 2022 1 Sobota 19 Marzec 2022 0 Niedziela 20 Marzec 2022 4 Poniedziałek 21 Marzec 2022 2 Wtorek 22 Marzec 2022 2 Środa 23 Marzec 2022 2 Czwartek 24 Marzec 2022 2 Piątek 25 Marzec 2022 3 Sobota 26 Marzec 2022 3 Niedziela 27 Marzec 2022 4 Poniedziałek 28 Marzec 2022 3 Wtorek 29 Marzec 2022 0 Środa 30 Marzec 2022 1 Czwartek 31 Marzec 2022 2 Piątek 1 Kwiecień 2022 2 Sobota 2 Kwiecień 2022 4 Niedziela 3 Kwiecień 2022 0 Poniedziałek 4 Kwiecień 2022 1 Wtorek 5 Kwiecień 2022 5 Środa 6 Kwiecień 2022 4 Czwartek 7 Kwiecień 2022 6 Piątek 8 Kwiecień 2022 5 Sobota 9 Kwiecień 2022 2 Niedziela 10 Kwiecień 2022 2 Poniedziałek 11 Kwiecień 2022 5 Wtorek 12 Kwiecień 2022 2 Środa 13 Kwiecień 2022 1 Czwartek 14 Kwiecień 2022 4 Piątek 15 Kwiecień 2022 2 Sobota 16 Kwiecień 2022 1 Niedziela 17 Kwiecień 2022 1 Poniedziałek 18 Kwiecień 2022 1 Wtorek 19 Kwiecień 2022 1 Środa 20 Kwiecień 2022 1 Czwartek 21 Kwiecień 2022 3 Piątek 22 Kwiecień 2022 2 Sobota 23 Kwiecień 2022 5 Niedziela 24 Kwiecień 2022 4 Poniedziałek 25 Kwiecień 2022 3 Wtorek 26 Kwiecień 2022 7 Środa 27 Kwiecień 2022 5 Czwartek 28 Kwiecień 2022 7 Piątek 29 Kwiecień 2022 1 Sobota 30 Kwiecień 2022 3 Niedziela 1 Maj 2022 1 Poniedziałek 2 Maj 2022 2 Wtorek 3 Maj 2022 1 Środa 4 Maj 2022 3 Czwartek 5 Maj 2022 6 Piątek 6 Maj 2022 2 Sobota 7 Maj 2022 4 Niedziela 8 Maj 2022 4 Poniedziałek 9 Maj 2022 2 Wtorek 10 Maj 2022 2 Środa 11 Maj 2022 4 Czwartek 12 Maj 2022 5 Piątek 13 Maj 2022 5 Sobota 14 Maj 2022 2 Niedziela 15 Maj 2022 2 Poniedziałek 16 Maj 2022 4 Wtorek 17 Maj 2022 5 Środa 18 Maj 2022 5 Czwartek 19 Maj 2022 2 Piątek 20 Maj 2022 6 Sobota 21 Maj 2022 6 Niedziela 22 Maj 2022 4 Poniedziałek 23 Maj 2022 8 Wtorek 24 Maj 2022 2 Środa 25 Maj 2022 3 Czwartek 26 Maj 2022 6 Piątek 27 Maj 2022 8 Sobota 28 Maj 2022 4 Niedziela 29 Maj 2022 2 Poniedziałek 30 Maj 2022 3 Wtorek 31 Maj 2022 7 Środa 1 Czerwiec 2022 2 Czwartek 2 Czerwiec 2022 1 Piątek 3 Czerwiec 2022 3 Sobota 4 Czerwiec 2022 1 Niedziela 5 Czerwiec 2022 5 Poniedziałek 6 Czerwiec 2022 4 Wtorek 7 Czerwiec 2022 4 Środa 8 Czerwiec 2022 2 Czwartek 9 Czerwiec 2022 1 Piątek 10 Czerwiec 2022 2 Sobota 11 Czerwiec 2022 3 Niedziela 12 Czerwiec 2022 1 Poniedziałek 13 Czerwiec 2022 2 Wtorek 14 Czerwiec 2022 4 Środa 15 Czerwiec 2022 1 Czwartek 16 Czerwiec 2022 2 Piątek 17 Czerwiec 2022 2 Sobota 18 Czerwiec 2022 1 Niedziela 19 Czerwiec 2022 3 Poniedziałek 20 Czerwiec 2022 3 Wtorek 21 Czerwiec 2022 3 Środa 22 Czerwiec 2022 4 Czwartek 23 Czerwiec 2022 2 Piątek 24 Czerwiec 2022 3 Sobota 25 Czerwiec 2022 5 Niedziela 26 Czerwiec 2022 1 Poniedziałek 27 Czerwiec 2022 2 Wtorek 28 Czerwiec 2022 7 Środa 29 Czerwiec 2022 2 Czwartek 30 Czerwiec 2022 2 Piątek 1 Lipiec 2022 2 Sobota 2 Lipiec 2022 3 Niedziela 3 Lipiec 2022 3 Poniedziałek 4 Lipiec 2022 2 Wtorek 5 Lipiec 2022 2 Środa 6 Lipiec 2022 1 Czwartek 7 Lipiec 2022 2 Piątek 8 Lipiec 2022 10 Sobota 9 Lipiec 2022 5 Niedziela 10 Lipiec 2022 4 Poniedziałek 11 Lipiec 2022 1 Wtorek 12 Lipiec 2022 3 Środa 13 Lipiec 2022 5 Czwartek 14 Lipiec 2022 2 Piątek 15 Lipiec 2022 3 Sobota 16 Lipiec 2022 4 Niedziela 17 Lipiec 2022 1 Poniedziałek 18 Lipiec 2022 2 Wtorek 19 Lipiec 2022 5 Środa 20 Lipiec 2022 6 Czwartek 21 Lipiec 2022 6 Piątek 22 Lipiec 2022 2 Sobota 23 Lipiec 2022 4 Niedziela 24 Lipiec 2022 3 Poniedziałek 25 Lipiec 2022 4 Wtorek 26 Lipiec 2022 4 Środa 27 Lipiec 2022 5 Czwartek 28 Lipiec 2022 4 Piątek 29 Lipiec 2022 2 Sobota 30 Lipiec 2022 3 Odtwórz ten utwór YouTube Spotify Spotify Zewnętrzne linki Apple Music Twitter (@officialpezet) O tym wykonwacy Pezet 115 051 słuchaczy Powiązane tagi Pezet, właściwie Jan Paweł Kapliński (ur. 18 kwietnia 1980 r. w Warszawie) – polski raper i osobowość telewizyjna, a także przedsiębiorca. Kapliński występuje od 1998 r., początkowo wraz z zespołem Płomień 81, który założył ze szkolnym kolegą Marcinem Doneszem (znanym pod pseudonimem Onar). Wraz z zespołem do 2005 r. nagrał trzy albumy zatytułowane Na zawsze będzie płonął (1999), Nasze dni (2000) i Historie z sąsiedztwa (2005). W 2002 r. nakładem Konkret Promo ukazał się pierwszy album solowy Pezeta zatytułowany Muzyka klasyczna. Kapliński współpracował ponadto z takimi wyk… dowiedz się więcej Pezet, właściwie Jan Paweł Kapliński (ur. 18 kwietnia 1980 r. w Warszawie) – polski raper i osobowość telewizyjna, a także przedsiębiorca. Kapliński występuje od 1998 r., początkow… dowiedz się więcej Pezet, właściwie Jan Paweł Kapliński (ur. 18 kwietnia 1980 r. w Warszawie) – polski raper i osobowość telewizyjna, a także przedsiębiorca. Kapliński występuje od 1998 r., początkowo wraz z zespołem Płomień 81, który założył ze… dowiedz się więcej Wyświetl pełny profil wykonawcy Podobni wykonawcy Wyświetl wszystkich podobnych wykonawców
[Zwrotka 1: Pezet] Gdy wchodzisz do klubu mężczyŹni grzeszą myślą Kiedy idziesz z fajkiem, każdy facet z zapalniczką Inne szepczą, że jesteś kiepską dziwką Bo ich goście już ich nie pieprzą, woleliby peep-show Ich mężów na twój widok łapie atak serca Ich żony po cichu planują morderstwa Jednym spojrzeniem burzysz im całą konstrukcję Oni chcą cię mieć, one zbierają na liposukcję Wszyscy goście kochają takie, jak ty W moich myślach cały czas tylko ja i ty Gdy stajesz przy barze i zamawiasz trunki Wszyscy goście nagle otwierają rachunki [Ref: Pezet, Wdowa] Potem patrzysz na mnie, patrzysz i gotuje mi się krew Gdy tańczysz dla mnie czuję, że nie wiem co to seks Nic nie znaczysz dla mnie i nie chwytasz mnie za serce Lecz gdy patrzysz na mnie czuję, że wydam całą pensję Chyba wydam cały hajs, gdy patrzę na ciebie Myślę, że wydam cały hajs, wydam go na ciebie Wszyscy goście czują tak, gdy patrzą na ciebie Chciałbym zdobyć cały śwat, zrobić to dla ciebie Chyba wydasz cały hajs na mnie, widzę jak patrzysz Chyba wydasz cały hajs, dzisiaj wydasz go na mnie Wszyscy goście czują tak, kiedy ja na nich patrzę Chcą zdobyć cały świat dla mnie, to co z tym hajsem? To co z tym hajsem? to co z tym hajsem? wydam go na ciebie [Zwrotka 2: Pezet] Siadasz przy stoliku, kładziesz nogę na nogę Wszystkim gościom nagle coś upada na podłogę Wszystkie niunie wokół robią się nerwowe Wszystkie zamawiają podwójny long-island z lodem Potem w toalecie poprawiają make-up Liczą, że ich skóra też będzie tak miękka Jednym spojrzeniem rozbijasz ich długie związki Oni chcą cię mieć, one kupują nowe podwiązki Wszyscy goście kochają takie jak ty W moich myślach cały czas tylko ja i ty Gdy stajesz przy barze i popijasz Porto Nawet striptizerki zbierają hajs na botoks [Ref: Pezet, Wdowa] [Zwrotka 3: Pezet] Gdy rozchylasz usta, wypuszczasz dym z papierosa Czuję, że od jutra zostanę gościem bez grosza Płomień z zapalniczki odbija się w twoich oczach I myślę, że chciałbym mieć Ferrari Testarossa Gdy przechodzisz obok, dupy łykają Tramal Gdy wchodzisz na parkiet ich goście luzują krawat Jednym spojrzeniem rozbijasz ich małżeństwa Chcą cię mieć, one nie chcą im oddać dziecka Wszyscy goście kochają takie jak ty W moich myślach cały czas tylko ja i ty Stajesz przy barze, sama nie wiesz po co I idziesz w moją stronę, i nie wierzę własnym oczom [Ref: Pezet, Wdowa]
[Zwrotka I]Dzisiaj Wawa jak Paryż wygląda jak spalona słońcem na BaliMarzy mi się plaża jak w Cali gdy przez słomkę sączysz CampariTwoje oczy jak czary gdy będziemy w nocy wracaliTo będzie wyglądać jakbyś była szybka i droga jak Pagani Zonda z ItaliiDla mnie jesteś Ferrari, coś jak konta w SzwajcariiCoś nas wiąże i łączy, jakbym dobrze cię splątał - kinbaku shibariWir w baku i w bani, na szosie szybko znika nam drogaTy od słońca masz piegi na nosie, ja jak Jurij Gagarin będę pierwszy w kosmosie[Bridge]Wejdźmy w ten zakręt driftem, szybciej, dziś bez żadnych przemyśleńNiech noce będą długie i błogie, życie szybkie i drogieWejdźmy w ten zakręt driftem, szybciej, dziś bez żadnych przemyśleńNiech noce będą długie i błogie, życie szybkie i drogie[Refren]Chodzisz za mną jak cień (cień), noc zamienia się w dzień (dzień)Gram z dziesiątką jak Messi, ty masz dwa i siedem do setkiDzień zamienia się w noc (w noc), ciągle nie mówisz stop (stop)Chcesz być droga i modna, jak sportowe Pagani Zonda[Zwrotka II]Twoje usta są zimne jak lód w kostkach, ale twoja skóra jest wrzącaTańczysz jakbym miał się nie cofać, patrzysz jakbym miał się nie wtrącaćTwoje usta są zimne jak lód w kostkach, ale twoja skóra jest wrzącaJesteś naraz zimna i gorąca (zimna i gorąca)Twoje włosy blond jak ze złota, mokre teraz jak mokra WłoszkaJawisz mi się jak Matka Boska, bawimy się jak mafia włoskaTakie jak ty potrafią zostać i do rana pić zdrowie do dnaZa to życie szybkie i drogie, coś jak sportowe Pagani Zonda[Bridge]Wejdźmy w ten zakręt driftem, szybciej, dziś bez żadnych przemyśleńNiech noce będą długie i błogie, życie szybkie i drogieWejdźmy w ten zakręt driftem, szybciej, dziś bez żadnych przemyśleńNiech noce będą długie i błogie, życie szybkie i drogie[Refren]Chodzisz za mną jak cień (cień), noc zamienia się w dzień (dzień)Gram z dziesiątką jak Messi, ty masz dwa i siedem do setkiDzień zamienia się w noc (w noc), ciągle nie mówisz stop (stop)Chcesz być droga i modna, jak sportowe Pagani ZondaChodzisz za mną jak cień (cień), noc zamienia się w dzień (dzień)Gram z dziesiątką jak Messi, ty masz dwa i siedem do setkiDzień zamienia się w noc (w noc), ciągle nie mówisz stop (stop)Chcesz być droga i modna, jak sportowe Pagani Zonda
Gdy wchodzisz do klubu mężczyźni grzeszą myślą Kiedy idziesz z fajkiem, każdy facet z zapalniczką Inne szepczą, że jesteś kiepską dziwką Bo ich goście już ich nie pieprzą, woleliby peep-show Ich mężów na twój widok łapie atak serca Ich żony po cichu planują morderstwa Jednym spojrzeniem burzysz im całą konstrukcję Oni chcą cię mieć, one zbierają na liposukcję Wszyscy goście kochają takie jak ty W moich myślach cały czas tylko ja i ty Gdy stajesz przy barze i zamawiasz trunki Wszyscy goście nagle otwierają rachunki Potem patrzysz na mnie, patrzysz i gotuje mi się krew Gdy tańczysz dla mnie czuję, że nie wiem co to seks Nic nie znaczysz dla mnie i nie chwytasz mnie za serce Lecz gdy patrzysz na mnie czuję, że wydam całą pensję Chyba wydam cały hajs, gdy patrzę na ciebie Myślę, że wydam cały hajs, wydam go na ciebie Wszyscy goście czują tak, gdy patrzą na ciebie Chciałbym zdobyć cały śwat, zrobić to dla ciebie Chyba wydasz cały hajs na mnie, widzę jak patrzysz Chyba wydasz cały hajs, dzisiaj wydasz go na mnie Wszyscy goście czują tak, kiedy ja na nich patrzę Chcą zdobyć cały świat dla mnie, to co z tym hajsem? To co z tym hajsem? to co z tym hajsem? wydam go na ciebie Siadasz przy stoliku, kładziesz nogę na nogę Wszystkim gościom nagle coś upada na podłogę Wszystkie niunie wokół robią się nerwowe Wszystkie zamawiają podwójny long-island z lodem Potem w toalecie poprawiają make-up Liczą, że ich skóra też będzie tak miękka Jednym spojrzeniem rozbijasz ich długie związki Oni chcą cię mieć, one kupują nowe podwiązki Wszyscy goście kochają takie jak ty W moich myślach cały czas tylko ja i ty Gdy stajesz przy barze i popijasz Porto Nawet striptizerki zbierają hajs na botoks Potem patrzysz na mnie, patrzysz i gotuje mi się krew Gdy tańczysz dla mnie czuję, że nie wiem co to seks Nic nie znaczysz dla mnie i nie chwytasz mnie za serce Lecz gdy patrzysz na mnie czuję, że wydam całą pensję Chyba wydam cały hajs, gdy patrzę na ciebie Myślę, że wydam cały hajs, wydam go na ciebie Wszyscy goście czują tak, gdy patrzą na ciebie Chciałbym zdobyć cały śwat, zrobić to dla ciebie Chyba wydasz cały hajs na mnie, widzę jak patrzysz Chyba wydasz cały hajs, dzisiaj wydasz go na mnie Wszyscy goście czują tak, kiedy ja na nich patrzę Chcą zdobyć cały świat dla mnie, to co z tym hajsem? To co z tym hajsem? to co z tym hajsem? wydam go na ciebie Gdy rozchylasz usta, wypuszczasz dym z papierosa Czuję, że od jutra zostanę gościem bez grosza Płomień z zapalniczki odbija się w twoich oczach I myślę, że chciałbym mieć Ferrari Testarossa Gdy przechodzisz obok, dupy łykają Tramal Gdy wchodzisz na parkiet ich goście luzują krawat Jednym spojrzeniem rozbijasz ich małżeństwa Chcą cię mieć, one nie chcą im oddać dziecka Wszyscy goście kochają takie jak ty W moich myślach cały czas tylko ja i ty Stajesz przy barze, sama nie wiesz po co I idziesz w moją stronę, i nie wierzę własnym oczom Potem patrzysz na mnie, patrzysz i gotuje mi się krew Gdy tańczysz dla mnie czuję, że nie wiem co to seks Nic nie znaczysz dla mnie i nie chwytasz mnie za serce Lecz gdy patrzysz na mnie czuję, że wydam całą pensję Chyba wydam cały hajs, gdy patrzę na ciebie Myślę, że wydam cały hajs, wydam go na ciebie Wszyscy goście czują tak, gdy patrzą na ciebie Chciałbym zdobyć cały świat, zrobić to dla ciebie Chyba wydasz cały hajs na mnie, widzę jak patrzysz Chyba wydasz cały hajs, dzisiaj wydasz go na mnie Wszyscy goście czują tak, kiedy ja na nich patrzę Chcą zdobyć cały świat dla mnie, to co z tym hajsem? To co z tym hajsem? to co z tym hajsem? wydam go na ciebie
pezet takie jak ty tekst